JESTEM ZACHWYCONA
Kubek Muchomor ręcznie robiony
Wystaw opinię o produkcie
Ręcznie robiony kubek ceramiczny, który zachwyca niepowtarzalnym wyglądem i naturalnym charakterem. Każdy egzemplarz powstaje ręcznie, dlatego nie ma dwóch identycznych kubków - mogą delikatnie różnić się kształtem, szkliwieniem i detalami, co czyni każdy z nich jedynym w swoim rodzaju.
Kod produktu: 22
Opis
Ręcznie robiony kubek ceramiczny „Muchomor”
Kubek został wypalony w wysokiej temperaturze 1220°C, dzięki czemu jest trwały i bezpieczny w codziennym użytkowaniu. Jego pojemność 240 ml sprawdzi się idealnie na poranną kawę, herbatę, kakao czy ulubiony napój.Wyprofilowany kształt i wygodne ucho sprawiają, że kubek bardzo dobrze leży w dłoni i przyjemnie się z niego pije. To połączenie praktyczności z wyjątkowym, artystycznym wyglądem.
Najważniejsze cechy:
Model: Kubek „Muchomor”
Pojemność: 240 ml
Wysokość: około 10 cm
Ręcznie wykonany – każdy egzemplarz jest wyjątkowy
Temperatura wypału: 1220°C
Każdy kubek może delikatnie różnić się od prezentowanego na zdjęciu
Bezpieczny w użytkowaniu
Wygodny kształt i komfortowe ucho
Świetny pomysł na prezent dla miłośnika ceramiki, natury i wyjątkowych przedmiotów
Wyjątkowy prezent z charakterem
Kubek „Muchomor” to nie tylko praktyczne naczynie, ale również małe dzieło rękodzieła. Będzie pięknym prezentem na urodziny, imieniny, święta, parapetówkę lub po prostu jako wyjątkowy upominek bez okazji.
Jeśli szukasz oryginalnego, ręcznie robionego kubka ceramicznego, który wyróżnia się spośród masowo produkowanych naczyń – „Muchomor” będzie doskonałym wyborem.
Bezpieczeństwo produktu
Producent
Sylwia Walania-Telega Pracowania Artystyczna
Leżajsk
37-300 Wierzawice 703, Polska
Opinie
Jeśli dodałeś/-aś recenzję, a nie pojawiłą się na liście, być może oczekuje na moderację.
Wystaw opinię o produkcie
Oryginalne. Wręczyłam jako prezent. Polecam
Ten kubek jest świetny. Miał być na prezent,ale nie mogłam się powstrzymać i dla siebie też kupiłam. Jest po prostu genialny. Od razu mi się humor poprawia gdy pije z muchomora.
Klaudia M.